sty 03 2005

new year...


Komentarze: 3

no to welcome home...
oj dzialo sie... dzialo... :D
ale mimo wszystko spoznianie sie na wycieczki a potem ganienie (bezskuteczne) grupy autokarowej slowacka kolejka elektryczna nie jest tym co pudle lubia najbardziej... hehe... a ogladanie 12 filmow w cztery dni to przegiecie... a zakaz puszczania glosnej muzyki i tanczenia w sylwestra jest wrecz bulwersujacy... a nieumiejetnosc spania w autokarze nie wychodzi na dobre... a idac na snowboard nie umiejac jezdzic powinno sie przypiac poduszke do tylnej czescie ciala... a sluchanie textow piosenek i rozgrzebywanie wspomnien w noc sylwestrowa to paranoja....
i co z tego ze pije...?! odczepcie sie...!

a wogole to spoznione bo spoznione ale wszystkiego naj naj... :*

safety.pin : :
kamciarka
04 stycznia 2005, 00:55
haha:D Wazne,ze oryginalnie bylo,nie?:D Szczesliwego Nowego Roku zycze!:*:)
Kfjatooshek
03 stycznia 2005, 19:07
Pudelku, bylo wspaniale.... Jeszcze raz dzienqjem bałdzio, ze mnie zabrałaś :*** Kochana jestes :*
m_t_z
03 stycznia 2005, 14:24
oj tam...dobrze bylo:)rowniez wszystkiego dobrego:*

Dodaj komentarz