maj 29 2005

over...


Komentarze: 5

czyzby <game over...> ? hmm...
zgadujmy kto (znow...) wrocil do swojej bylej...?
czyzby ten sam ktorego dzis (po raz kolejny...) scielo na moj widok..? ten ktory wstal zeby nad glowa swojej (znow...) obecnej pocalowac mnie w usta 'na dzien dobry'...? ten od ktorego uslyszalam ze ladnie wygladam gdy jego (znow...) obecna wyszla do toalety...? ten sam ktory wypychal mnie zebym potanczyla...? ten co mnie glaskal po glowie i wytykal do mnie (jak zwykle...) jezyk...? a moze ten ktory zyczyl mi milego wyjazdu w miejce gdzie byl jako maly (juz nie grzeczny...) chlopczyk...? i ten ktory wstal zeby mnie przytulic i (tym razem obok glowy swojej (znow...) obecnej...) pocalowac w usta 'na do widzenia'...? ten ktorego (slusznie...) nazwalam <czystym samcem...> ?
tak prosze panstwa... wlasnie ten...! zaden inny...! (znaczy w sumie to inny moze i tez...)
jak to bylo...? oni sa z tych co nie moga ani z soba ani bez siebie...? tak... chyba tak... a moze to rzeczywiscie TA...?! hmm...
ale to chyba niewiele zmienia...
byles z nia... jestes z nia... no ok...
teraz postanowiles byc wierny...?
mhm... jakos nie wierze...!
a nawet jesli...?!

<tak juz jest... i tak musi byc... szary dzien i nie ma o czym snic...>

safety.pin : :
karotka
30 maja 2005, 13:36
buu oszczedze hasel w stylu: facet to sw...i bardziej brutalniejszych. nie martw sie.. jeszcze mu pokazesz!!:D
m i z
30 maja 2005, 10:33
uhm pewnie chciałby zjeść ciastko i mieć ciastko, a to nie takie proste
Dziadek
30 maja 2005, 09:04
Nie wiedzący sam czego chce poligamista jest najgorszy....
30 maja 2005, 08:53
nie, tak nie musi być. ale to zależy tylko od Ciebie. no, może nie tylko, ale w dużym stopniu.
o_t_e
30 maja 2005, 06:37
..niezly gagatek...

Dodaj komentarz