gru 01 2004

miracle...?


Komentarze: 4

dowiedzialam sie dzis ze podobno opinia publiczna twierdzi iz 'zdobycie pudla graniczy z cudem...'
nie... nie wydaje mi sie... tylko nie ma chilowo obok nikogo przez kogo pudel chcialby byc zdobywany...!
ale dobrze... niech tak mysla... :> 

safety.pin : :
heaven-is-worth-waiting.blog.pl
02 grudnia 2004, 21:57
najpierw musi znaleźć klucz, a potem niech się stara
etoile*
02 grudnia 2004, 07:39
Zdobycie pudlowego serducha moze byc trudne. Jednak jesli bystre pudlowe oczka wypatrza kogos, godnego aby pudlowe serce bilo szybciej na jego widok... Wtedy trzeba byc dobrym dla Pudla i juz... Jest sie w raju;-) PS: Zaznaczylam, ze w raju dla diabelkoof:]?? ( Bo Pudel jest delikatny i kochac potrafi, ale Pudel takze twardy jest i potrafi przypieprzyc z klasa )... Do instrukcji zajmowania sie Pudlem dodam jesio, ze w tym momencie nalezy dazyc go szczegolna dobrocia, czesto przytulac, a jesli bedzie \"pod wysokim napieciem\" lepiej przejsc druga strona ulicy... Pamietaj, ze Pudel zawsze ma giwere w pudlowymplecaqu... Powodzenia dla najblizszego Pudlowego otoczenia:* No i Pudla... :P
kamciarka
01 grudnia 2004, 22:14
swieta racja;]
.mała
01 grudnia 2004, 21:53
niech tak myślą!

Dodaj komentarz