maj 27 2006

when a man...


Komentarze: 2

i przez moment bylo normalnie...
czyli jednak sie da. choc na moment.

'when a man loves a woman...' jako wyciskacz pudlowych lez... ohh... :)

(potrzebuje chyba (!) kogos kto by mnie kochal. kochal dbal troszczyl sie opiekowal przytulal myslal martwil sie i tesknil... i (choc czasami) buzil sie obok...
eh. jakie plytkie marzenia mam...)

safety.pin : :
27 maja 2006, 17:57
płytkie? Nie sądzę.
27 maja 2006, 12:22
Nie są płytkie. To są te najwazniejsze. Te do których każdy z nas tęskni, tęsknił lub będzie tęsknił.
ps. Zaglądnęłam na Twojego photobloga. I szczerzez mówiąc: robisz świetne zdjęcia. Naprawdę, zaczarowałaś mnie nimi.:)

Dodaj komentarz